|
STRONA GŁÓWNA
HISTORIA
DLA WYSTAWCÓW
DLA ZWIEDZAJĄCYCH
LOKALIZACJA
NEWSLetter - zapisz się
KONKURS
STATUETKA GEA
INFORMATOR
PRACA
POBIERZ
REKLAMA
LINKI



|
|
IV TARGI GEA 1998 - KATOWICE
|
1998
|
|
|
Wspaniała, słoneczna pogoda sprzyjała tegorocznym targom. Uroczystego otwarcia imprezy, która odbywała się pod honorowym patronatem prezesa GUGiK i Geodezyjnej Izby Gospodarczej, dokonał właśnie GGK Józef Racki. Targi organizowane są co rok, z coraz większym rozmachem. Prezentacje 50 wystawców związanych z branżą geodezyjną zajmowały tym razem niemal 1000 metrów kwadratowych. Po raz pierwszy przyznana została nagroda GEA za najlepszy geodezyjny produkt roku. GEODETA objął patronat medialny nad targami.
Ceremonię otwarcia uświetnili zaproszeni goście, m.in. dziekan Wydziału Geodezji i Inżynierii Środowiska AGH Józef Beluch, dyrektor Departamentu Ochrony Środowiska i Gospodarki Złożem Wyższego Urzędu Górniczego Zdzisław Kulczycki, geodeta wojewódzki w Katowicach Franciszek Matuszek oraz dyrektor Teresa Dąbrowska z GUGiK. Największe i najefektowniejsze stoisko, w centrum hali targowej, zajmowała firma Leica.
Przestrzenna zabudowa o powierzchni kilkudziesięciu metrów kwadratowych i kilkumetrowej wysokości robiła wrażenie. Do ciekawostek pokazywanych na stoisku należał system fotogrametryczny, który nie wymaga zakupu kosztownych stacji graficznych (wystarczy zwykły pecet, trochę przerobiony aparat fotograficzny i już możemy robić fotogrametrię) oraz rejestrator polowy firmy Husky, który rzucony na podłogę narobił wiele hałasu, sobie nie czyniąc żadnej krzywdy. Królowały jednak, jak zwykle, tachimetry elektroniczne. W instrumentach można było przebierać jak w ulęgałkach.
Zawieszone wysoko flagi Nikona sygnalizowały obecność jej wyłącznego dystrybutora - Impexgeo. Na stoisku TPI mogliśmy zobaczyć pociąg (miniaturowa kolejka, jaką bawili się mali chłopcy przed epoką Internetu), z naklejonym znaczkiem pomiarowym, którego przemieszczanie pilnie śledził samonaprowadzający tachimetr Topcon AP-L1A. Geotronics po zmianie szyldu na Spectra Precision występuje ze znacznie wzbogaconą ofertą (m.in. o niwelatory laserowe).
Warto dodać, że na targach w Wiesbaden Spectra Precision pokazała prototyp tachimetru elektronicznego zintegrowanego z odbiornikiem GPS (w Katowicach oglądaliśmy jedynie ilustracje). Ciekawe, kiedy taki instrument będzie można kupić? Stoiska Zeissa były jak zwykle dwa. Zabrakło natomiast Pentaxa. Oferty dopełniały produkty Sokkii i wspomnianej wcześniej firmy Leica.
Najciekawsze stoisko IV Międzynarodowych Targów Geodezji firma Horyzont-KPG.
Wśród bieli typowej dla zabudowy większości stoisk wyraźnie odcinały się zielone ściany Horyzontu-KPG (w ofercie rozwiązania z zakresu lokalizacji satelitarnej GPS, w tym m.in. sprzęt firm Trimble, NovAtel, Corvallis oraz Garmin). Z boków „doklejone” były siostrzane stoiska - Land Studio-KPG (oprogramowanie geodezyjne i mapa numeryczna) oraz Biuro Aparatury Pomiarowej KPG (wykrywacze urządzeń podziemnych). Impexgeo, wyłączny dystrybutor Trimble'a, organizowało dla klientów pokazy pomiarów GPS na zewnątrz hali.
Obecna była też firma INS, wyłączny dystrybutor Ashtecha. Naliczyłam kilkanaście firm, które oferowały oprogramowanie do tworzenia mapy numerycznej, a nawet do budowania GIS, w tym takie potęgi jak Autodesk czy Bentley. Prezentowano m.in. programy do obsługi zbiorów map numerycznych poprzez Internet i Intranet. Natomiast do obsługi kolosalnego zbioru zdjęć lotniczych zgromadzonych w swoich archiwach szykuje się Centralny Ośrodek Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej.Może na razie jeszcze nie przez Internet, ale sam fakt, że już wkrótce będzie można bez trudu odnaleźć zdjęcia interesującego nas terenu, a następnie kupić zeskanowane materiały, jest godny pochwały. Tylko co z tą tajnością? Komputerowe programy edukacyjne tradycyjne znaleźć można było na stoisku ART Olsztyn (jedyna placówka naukowa na targach!).
Odwiedzający stoisko Wydawnictwa Prawniczego Gall mogli wylosować aktualizowane kompendium „Prawo geodezyjne dla praktyków”, wydane w formie segregatora obejmującego komplet aktów prawnych dotyczących geodezji (szczęście dopisało Tomaszowi Łomozikowi z Pawłowic). Sukces poprzedniej publikacji - ujednoliconego "Prawa geodezyjnego i kartograficznego" - sprawił, że Gall coraz śmielej wkracza na rynek geodezyjny. Pozostając przy wydawnictwach, wypada odnotować obecność Oficyny ResType i oczywiście GEODETY. U nas można było opłacić prenumeratę na przyszły rok, kupić jedną z kolorowych koszulek albo zwyczajnie pogadać o tej całej geodezji...
Duże zainteresowanie materiałami eksploatacyjnymi, jak papier, kalki i folie, oraz światło-kopiarkami sprawiło, że małe stoisko firmy Diaz z Gdańska niknęło w tłumie zainteresowanych. Firma sprzedaje materiały niemieckiego producenta Matai z Hanoweru. Po rocznej nieobecności powróciła na targi firma Lettero-Karoń produkująca szeroką gamę „szufladowców” i stołów podświetlanych, tak potrzebnych w każdym geodezyjnym biurze. Interrenoma, przedstawiciel firmy Scitex, oferowała oprogramowanie i sprzęt (od drukarek i skanerów, poprzez naświetlarki aż do maszyn drukarskich) przydatne do przygotowywania i publikacji prac kartograficznych. Liczne były stoiska z „drobiazgami” usprawniającymi pracę w terenie i w biurze (łaty, statywy, ruletki, pryzmaty, znaki geodezyjne, tyczki, lustra dalmierze, przybory do kreślenia) - raj dla każdego geodety.
Targom tradycyjnie towarzyszyła konferencja techniczno-naukowa, której patronował Wydział Geodezji i Inżynierii Środowiska AGH z Krakowa. Natomiast nowym elementem był Konkurs na Produkt Geodezyjny Roku 1998. W pierwszym etapie nasi czytelnicy już od kilku miesięcy przysyłali do organizatorów swoje propozycje. Spośród tych głosów wyłoniono 5 nominacji. Na stoiskach nominowane produkty (3 tachimetry elektroniczne, oprogramowanie GEO-INFO oraz, ku naszemu zaskoczeniu, miesięcznik GEODETA!) oznaczone zostały wizerunkiem statuetki GEA. W drugim etapie na nominowane produkty głosy oddawali zwiedzający. Ostatnie słowo należało do 5-osobowej komisji złożonej z przedstawicieli GUGiK, SGP, GIG, KZPFGK oraz organizatora. Praktycznie jednak tachimetr Nikon DTM-300 zebrał taką liczbę głosów, że komisji nie pozostało nic innego, jak tylko zaaprobować wybór czytelników i zwiedzających.
Statuetkę GEA za Najlepszy Geodezyjny Produkt Roku 1998 odebrał Dariusz Stepnowski, prezes firmy Impexgeo, w czasie bankietu zorganizowanego w katowickim Jazz Clubie.
Dodatkową nagrodą ufundowaną przez Głównego Geodetę Kraju dla zwycięskiego produktu był Atlas Rzeczypospolitej Polskiej. Kiedy wydawało się, że dalej sprawy potoczą się normalnym „bankietowym” torem, organizator Jacek Smutkiewicz poprosił wszystkich o zejście w absolutnej ciszy do piwnicznego pomieszczenia, kilka pięter niżej. Zajęliśmy miejsca na widowni i rozległo się "Oj, pieją kury, pieją". Scenografia składała się ze sznurka z przewieszonymi brudnymi łachami i porozrzucanej słomy. Uczestnicy bankietu mieli początkowo niepewne miny.
Dopiero pojawienie się aktorów szybko rozgrzało atmosferę. Adaptację "Konopielki" przygotował Teatr Korez. Pomimo skromnej, zaledwie 5-osobowej obsady katowiccy aktorzy przenieśli nas na godzinę do Taplar, wioski, gdzie diabeł mówi dobranoc. Dodam jeszcze tylko, że "Konopielkę" napisał Edward Redliński (geodeta z wykształcenia) i że mowa w niej m.in. o geodetach. Wyszliśmy po przedstawieniu ubawieni do łez, ale i mądrzejsi. Prawdziwy raj dla geodezyjnej duszy.
Dzięki skrupulatnym sondażom prowadzonym przez organizatorów wiemy, że Targi GEA '98 odwiedziło 1980 osób. Ponad połowę stanowili zwiedzający je po raz pierwszy. Dominowali goście z Polski południowej, będący właścicielami bądź pracownikami firm geodezyjnych. To sugeruje, że przynajmniej raz na jakiś czas warto zorganizować podobną imprezę na północy kraju. Uderzające jest, że gości zagranicznych (Niemcy, Ukraińcy, Słowacy, Czesi, Anglicy i Szwajcarzy) było dwa razy więcej niż krajowych urzędników. Ponownie odwiedzili targi sympatyczni uczniowie z Technikum Geodezyjnego z Elbląga, których tą drogą pozdrawiam.
Patronat honorowy sprawowali:
GEODEZYJNA IZBA GOSPODARCZA
MAGAZYN GEOINFORMACYJNY GEODETA
GŁÓWNY GEODETA KRAJU
WYDZIAŁ GEODEZJI GORNICZEJ I INŻYNIERII
ŚRODOWISKA AKADEMII GÓRNICZO - HUTNICZEJ im. Stanisława Staszica w Krakowie
|
|